Urojenia wielkościowe często dotyczą pozycji człowieka w kraju i świecie. | Psychologia kliniczna

Urojenia wielkościowe często dotyczą pozycji człowieka w kraju i świecie.

Na przykład chory trwa w przekonaniu, że zna osoby zajmujące najwyższe stanowiska, wpływa na ich decyzje, ludzie ci radzą się go, a sam wydaje polecenia, cała władza skupia się w jego ręku, może dokonać wszystkiego, czego pragnie.
Takie i podobnej treści wypowiedzi są charakterystyczne dla urojeń wielkościowych, które różnią się jednak swoją budową oraz tym, czy ich treść dotyczy wydarzeń możliwych, czy jest na wskroś absurdalna.
W pierwszym przypadku chory głęboko wierzy, że np.dokonał doniosłego odkrycia naukowego, że jest autorem wynalazku, który popchnie wiedzę naprzód, że zreformował stosunki społeczne itp.
W innych przypadkach uderza fantastyczność urojeń, np.chory uważa się za przewodniczącego Świętej Trójcy.
Należy dodać, że-wbrew potocznemu mniemaniu-chorzy psychicznie rzadko uważają się za osobistości znane z historii, np.za Napoleona czy Aleksandra Wielkiego.
Student, który popisuje się tego rodzaju, wiedzą”, a więc wspiera się na rozpowszechnionych, ale w znacznej mierze fałszywych domysłach, lub mówi o, manii wielkościowej” zamiast o urojeniach wielkościowych (lub innych) , daje przekonujący dowód, iż psychiatria nie jest dla niego dziedziną znaną.
Urojenia odnoszące, oddziaływania i owładnięcia wykazują pewne cechy wspólne, wyróżniające je spośród dotychczas omówionych i wymagają osobnego Uj (Gid.
Urojenia odnoszące (ksobne) dość często występują z urojeniami prześladowczymi lub mogą towarzyszyć urojeniom wielkościowym.
Chory odnosi do siebie wydarzenia rozgrywające się wokół niego.
Nla przykład, gdy jedzie tramwajem lub wchodzi do sklepu, dostrzega, że ludzie milkną na jego widok lub uśmiechają się porozumiewawczo, wymieniają słowa i dyskretne znaki.
Chory jest przekonany, że tak właśnie się dzieje.
Ludzie zapewne coś wiedzą o nim lub znają jego myśli, stąd te baczne wpatrywanie się lub pozory, iż nie jest on przedmiotem zainteresowania i rozmów.
Urojenia dotyczą nieraz treści artykułów w prasie czy audycji radiowych bądź programów telewizyjnych.
Chory, wyczytuje między wierszami”aluzje pod swoim adresem lub wręcz bierze do siebie przeczytane czy usłyszane słowa, a brak nazwiska tłumaczy pominięciem go dla niepoznaki.
Urojenia odnoszące polegają przede wszystkim na urojeniowej interpretacji wydarzeń rzeczywistych, ale mogą wiązać się również z zaburzeniami spostrzegania (por.str.
55) .

Artykuł dotyczy następujących zagadnień:

  • urojenia wielkościowe
  • urojenia przesladowcze
  • urojenie wielkościowe
  • przykład urojeń wielkościowych
  • odnoszące (ksobne)
  • urojenia wielkościowe);
  • urojenia wielkościowe leczenie
  • treści urojeniowe o charakterze wielkościowym
  • skąd się biorą urojenia wielkościowe
  • schizofrenia urojenia wielkosciowe
  • psychologoa wielkościowe
  • psychologia-kliniczna likala com urojenia-wielkosciowe-czesto-dotycza-pozycji-czlowieka-w-kraju-i-swiecie
  • przekonania wielkościowe
  • wielkościowa mania

Inne tematy, które mogą cię zainteresować:

Zespół ten bywa również nazywany depresją prostą.
Układ równowagi.
Podstawowe zespoły psychopatologiczne i uwagi ogólne o ustaleniu rozpoznania.
Jadłowstręt psychiczny bywa psychupochodny,
Pobudzenie ruchowe osiąga różny stopień i występuje w bardzo wielu chorobach psychicznych, a zwłaszcza w cyklofrenii, w schizzlrenii (szczególnie w postaci katatonicznej i hebefreniczncj) , w niektórych psychozach alkoholowych i starczych, również w zespołach jakościowych zaburzeń świadomości o różnej etiologii.
Nie stwierdza się wzmożonego napięcia mięśniowego, a negatywizm przybiera inną postać.
Inną postacią zaburzeń aktywności (oprócz obniżenia i podwyższenia) jest typowe dla schizofrenii,
Zaburzenia aktywności i działań ruchowych.
Prawo Fechnera – siła wrażenia zmienia się wprost proporcjonalnie do logarytmu bodźca.
Chwiejność emocjonalna

Chcesz dodać swoje ogłoszenie na Defipedii? Wyślij nam informacje wylistowane w sekcji Dodanie ogłoszenia.

 December 21, 2009 ·  
 Opublikowano w: Psychologia kliniczna